Masaż u Marka
Mam biurową prace, inne zajęcia to też „nasiadówki”, więc aby zachować odpowiednią sprawność fizyczną, również dla seksu, cały czas ćwiczę. We wtorki i czwartki o godzinie 19-tej idę do centrum rekreacji, 19-ta – 19 45 gimnastyka lub siłownia, daję sobie w kość, ile się da, następnie 15 minut odpoczynku i basen, godzina w wodzie. Dobrze pływam, były z tym różne numery, ale to może innym razem. W środę natomiast są tortury u mojej znajomej kosmetyczki. To ona dba o moje kosmetyki, balsamy i te wszystkie inne przyległości, natomiast Marek masażysta rozciąga mnie na wszystkie możliwe sposoby, abym nie miała kłopotów z założeniem nogi na ucho.
Read the rest of this entry »
Koleżanka Emilia II
Na początku października otrzymałam od Emilii drugi list następującej treści.
Cześć Basiu.
Zgodnie z naszą umową dzisiaj ciąg dalszy mojej przygody w Hamburgu. Konrad wyjechał 25 sierpnia, mówiąc, że wkrótce się odezwie. To wkrótce trwało do połowy wrześnie, kiedy to otrzymałam od niego list, otrzymałam również 10 zdjęć z pliku, który mi zrobił do własnej dyspozycji. Przyszło również zaproszenie do firmy, podpisane przez dyrektora ds. promocji, o podanie numeru konta, celem przesłania mi honorarium za zdjęcia, bo będą one wykorzystane przez firmę oraz ekwiwalentu pieniężnego umożliwiającego mi przelot do Hamburga na dalsze zdjęcia.
Read the rest of this entry »
Janek, III rok studiów
Przyszła sobota, 04 października i Janek rozpoczął III rok studiów. Trudno uwierzyć, jak szybko ten czas leci. Zgodnie już z naszą tradycją, umówiliśmy się, że w sobotę po zajęciach przyjedzie do mnie.
Read the rest of this entry »