Wpisy z październik, 2008

Masaż u Marka

Masaż u Marka

Mam biurową prace, inne zajęcia to też „nasiadówki”, więc aby zachować odpowiednią sprawność fizyczną, również dla seksu, cały czas ćwiczę. We wtorki i czwartki o godzinie 19-tej idę do centrum rekreacji, 19-ta – 19 45 gimnastyka lub siłownia, daję sobie w kość, ile się da, następnie 15 minut odpoczynku i basen, godzina w wodzie. Dobrze pływam, były z tym różne numery, ale to może innym razem. W środę natomiast są tortury u mojej znajomej kosmetyczki. To ona dba o moje kosmetyki, balsamy i te wszystkie inne przyległości, natomiast Marek masażysta rozciąga mnie na wszystkie możliwe sposoby, abym nie miała kłopotów z założeniem nogi na ucho.                                     

Czytaj dalej »

Koleżanka Emilia II

Koleżanka Emilia II

Na początku października otrzymałam od Emilii drugi list następującej treści.

Cześć Basiu.

Zgodnie z naszą umową dzisiaj ciąg dalszy mojej przygody w Hamburgu. Konrad wyjechał 25 sierpnia, mówiąc, że wkrótce się odezwie. To wkrótce trwało do połowy wrześnie, kiedy to otrzymałam od niego list, otrzymałam również 10 zdjęć z pliku, który mi zrobił do własnej dyspozycji. Przyszło również zaproszenie do firmy, podpisane przez dyrektora ds. promocji, o podanie numeru konta, celem przesłania mi honorarium za zdjęcia, bo będą one wykorzystane przez firmę oraz ekwiwalentu pieniężnego umożliwiającego mi przelot do Hamburga na dalsze zdjęcia.

Czytaj dalej »

Janek, III rok studiów

Janek, III rok studiów

Przyszła sobota, 04 października i Janek rozpoczął III rok studiów. Trudno uwierzyć, jak szybko ten czas leci. Zgodnie już z naszą tradycją, umówiliśmy się, że w sobotę po zajęciach przyjedzie do mnie.

Czytaj dalej »