Wycieczka rowerowa 1.
Mam siedzący tryb życia. Aby się całkiem nie zastać trochę się gimnastykuję w domu, dwa razy w tygodniu chodzę na basen. Natomiast jak tylko mam wolna sobotę, praktycznie bez względu na pogodę, jeżdżę na rowerze.
Wycieczka rowerowa 1.
Mam siedzący tryb życia. Aby się całkiem nie zastać trochę się gimnastykuję w domu, dwa razy w tygodniu chodzę na basen. Natomiast jak tylko mam wolna sobotę, praktycznie bez względu na pogodę, jeżdżę na rowerze.
Kierownik Włodek
Włodka poznałam w kwietniu 2008 roku na szkoleniu w Urzędzie Pracy. Było to szkolenie w zakresie możliwości pozyskania środków finansowych z Programu Operacyjnego „Kapitał Ludzki”. Siedzieliśmy obok siebie przy stole, ale jakaś rozmowa wywiązała się podczas przerwy kawowej.
Masażysta Adam.
Mam biurową pracę, inne zajęcia to też „nasiadówki”, więc aby zachować odpowiednią sprawność fizyczną, również dla seksu, cały czas ćwiczę. We wtorki i czwartki o godzinie 19-tej idę do centrum rekreacji, 19-ta – 19 45 gimnastyka lub siłownia, daję sobie w kość, ile się da, następnie 15 minut odpoczynku i basen, godzina w wodzie. Poza pływaniem występują na basenie również inne atrakcje z ratownikami, ale to jest odrębna historia.
Spotkanie z Furmana
Na początku marcu ubiegłego roku spotkałam się w„służbowym” mieszkaniu Małgosi z Jurkiem, nazywanym Furmanem, bo powoził zawodowo w zaprzęgach. Spotkanie było o tyle „atrakcyjne”,że po pierwsze w celach„podniecających” Jurek używał swojego służbowego atrybutu, czyli bata, a po drugie pomiędzy jego nogami znajdował się „dyszel”, wg informacji pozyskanych później od Małgosi ok. 22cm długości, ale to, co jest ważniejsze, ok. 5,5cm grubości. Żegnając się, zaprosił mnie na zawody „ w terenie” oraz „na plac ćwiczeń”.